• JoomlaWorks Simple Image Rotator
  • JoomlaWorks Simple Image Rotator
  • JoomlaWorks Simple Image Rotator

Chrzest Jezusa w Jordanie

 Tajemnicą światła jest przede wszystkim chrzest w Jordanie. Tutaj, gdy Jezus schodzi do wody - jako niewinny, który czyni siebie grzechem dla nas (por. 2 Kor 5,21) - otwierają się niebiosa i głos Ojca nazywa Go Synem umiłowanym (Mt 3,17), a Duch Święty zstępuje na Niego, by Go powołać do przyszłej misji (Rosarium Virginis Mariae 21).

Jan Chrzciciel

Jak brzmi odpowiedź na pytanie o najważniejsze wydarzenie w życiu Jana Chrzciciela?
 - To spotkanie z Jezusem nad Jordanem i rozpoznanie w młodzieńcu z Nazaretu obiecanego Mesjasza (Boga). Sam Jan mówił: ...przyszedłem (...) w tym celu, aby On się objawił (J 1,31). Św. Hieronim tak pisał o Janie: "Żył na pustyni, jego oczy szukały Chrystusa i niczego innego nie pragnął oglądać".
O wydarzeniu tym piszą wszyscy Ewangeliści: Mt 3,13-17; Mk 1,9-11; Łk 3,21-22; J 1,29-34. Wsłuchajmy się w opis św. Jana, bowiem Ewangelista należał przez kilka lat do uczniów Jana Chrzciciela (wraz z Andrzejem, Piotrem, Natanaelem i Filipem); Mateusz został powołany później, a Marek i Łukasz nie należeli ani do grona uczniów Jana, ani do grona Apostołów. Nazajutrz zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata". (...) Jan dał takie świadectwo: "Ujrzałem Ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: "Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym". Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym" (J 1,29.32-34).

Kim był świadek wydarzenia?

Nazajutrz (J 1,35) - świadectwo dane dzień po wydarzeniu - osobiste świadectwo. W kulturze grecko-rzymskiej uprawnienie do świadczenia miał tylko ten, kto widział. Najlepiej gdy było to trojakie doświadczenie, oczu, uszu i rąk: Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym. Usłyszałem: To jest mój Syn umiłowany. By określić świadka w języku migowym, pokazuje się na dwoje oczu, a zatem wskazuje się tego, kto dobrze widzi (nie tylko jednym okiem).
Jan był jedynym świadkiem wydarzenia, inni obecni niczego nie spostrzegli. Dlaczego? Kim on właściwie był? Oczy miał jak wszyscy, ale serce inne: "Widzi się dobrze jedynie sercem".
­ Został napełniony Duchem Świętym już w łonie matki (por. Łk 1,15). Zareagował na to napełnienie radosnym poruszeniem, a ta wydala okrzyk: A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? (Łk 1,43).
- W czasie pobytu w Ain Karem chłopiec wzrastał i umacniał się na duchu (Łk 1,80). ... żyt na pustkowiu, aż do dnia ukazania się przed Izraelem (Łk 1,80).

Około 20 lat przebywał na pustyni. Czego się tam nauczył?

1. Zachwytu wobec stworzenia: O Boże mój, Panie, jesteś bardzo wielki! Odziany we wspaniałość i majestat, światłem okryty jak płaszczem (Ps 104,1-2).
2. Obcowania ze słowem Bożym, czyli radowania się głosem Pana - zatem stal się prorokiem.
3. Walki z nieprzyjacielem (diabłem). Używał w niej bardzo groźnej broni, jaką jest post. Uczniowie Jana zadadzą potem Jezusowi pytanie: Dlaczego my dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą? (Mt 9,14).
4. Milczenia i modlitwy. "Odszedł na pustynię, gdzie powietrze jest czystsze, niebo bardziej błękitne, a Bóg bliższy, ażeby tam modlić się i przebywać z Aniołami, albowiem czas udzielania chrztu i nauczania tłumów jeszcze nie nadszedł" (Orygenes). Apostołowie byli pod wrażeniem jego modlitwy, Jan był znakomitym jej nauczycielem. Dlatego jeden z nich rzekł do Jezusa: Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów (Łk 11,1).

Jak Pismo Święte charakteryzuje Jana?

- ...nosił odzienie z sierści wielbłądziej (...) a jego pokarmem były szarańcza i miód leśny (Mt 3,4).
Według Zachariasza (Za 13,4) prorocy nosili płaszcze z sierści, na wzór Adama i Ewy, których Bóg po upadku okrył skórami zwierząt. Okrycie z sierści oznaczało miłosierdzie (nie ubóstwo). Stanowiło znak proroków, czyli ludzi cieszących się głosem Pana.
Dlaczego jadał szarańczę? Co to jest "ptak winnicy?" To odmiana szarańczy. Żyje ona jedynie w palmie o pojedynczej korze i jest przygotowywana jako pożywienie dla chcących osiągnąć mądrość (por. Kpi. 11,20-23).
Miód leśny z gajów palm daktylowych - manna w Piśmie Świętym jest nazywana raz chlebem, raz oliwą, a czasem miodem. To pożywienie zesłane przez Boga. Rozjaśniała umysł.

Cala charakterystyka Jana Chrzciciela wskazuje, że był on prorokiem w wielkim stylu.

Co ujrzał Jan?

Prorok zobaczył Ducha jak gołębicę: Ujrzałem Ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim (J 1,32). Jak można zobaczyć Ducha, który z natury jest niewidzialny? Co chciał wyrazić ten głęboko wierzący człowiek, mistyk, używając takiego porównania? W czym tkwi podobieństwo Ducha do gołębicy? Należy podkreślić, że symbol ten występuje jednorazowo, nie ma go w żadnym innym miejscu Biblii (inne znaki Ducha Świętego to języki ognia, strumienie wody, podmuchy wiatru). Jakie znaczenie miała gołębica w kulturze Żydów, co symbolizowała w ich wyobraźni i pamięci?
1. Gołąb wyrażał miłość, a właściwie duszę miłującą, która mówi o swojej miłości (podobnie w kulturze greckiej i rzymskiej reprezentowała ją bogini Afrodyta czy Wenera).
2. Łzy i szloch gołębicy wyrażały tęsknotę na wygnaniu: ...gdybym miał skrzydła jak gołąb (...) oto bym uszedł daleko (Ps 54,7-8).
3. Gołębica przynosi światu światło. W dniach Noego (Rdz 8,11) gołębica powraca do niego, niosąc w dziobie świeży listek z drzewa oliwnego. Gdzie go znalazła?
- "Bramy ogrodu Eden zostały przed nią otwarte".
4. Ptak ten uosabiał piękno: O jak piękna jesteś, przyjaciółko moja, oczy twe jak gołębice (Pnpl,15).
5. U Żydów, którzy składali ofiary materialne, gołąb był ptakiem ofiarnym. Gołębicę składano jako ofiarę przebłagalną, była bowiem bez żadnej skazy: Bądźcie roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie (Mt 10,16). Jej nieskalana biel nie miała odcienia żółci (czyli złości), sama zaś gołębica nie skarżyła się w chwili składania ofiary, lecz przeciwnie, wyciągała szyję, by dać się zabić. W Midraszu (żydowskim komentarzu do Starego Testamentu) znajduje się niezwykły tekst: "Twoje oczy są jak gołębice. Tak jak gołębica wyciąga szyję, w chwili gdy sieją zabija, tak również Izraelici". Nie zapominajmy też o parze gołąbków, które Józef przyniósł kapłanom, by wykupić małego Jezusa (Łk 2,22-24).
Wszystkie powyższe informacje prowadzą do wniosku, że Jezus ma być ofiarą przebłagalną za grzech świata. Gołębica i baranek stapiają się w jedno w osobie Jezusa z Nazaretu.
W młodym człowieku przyjmującym chrzest Jan rozpoznał więc Syna Bożego, który przyszedł złożyć ofiarę z własnego życia. Musiało to być dla Jana wydarzenie wstrząsające. Doświadczenie to pogłębiają jeszcze dwa spostrzeżenia:
- Duch spoczął na Nim - takie sformułowanie stanowi podkreślenie, że nie było to zdarzenie jednorazowe, lecz stała obecność. Jezus zawsze i wszędzie będzie przeniknięty Duchem Świętym - to Jego trwała decyzja. 
- Jan Chrzciciel po przemyśleniu (nazajutrz - J 1,29) określa już Jezusa całkiem otwarcie: Oto Baranek Boży, który dźwiga [lub gładzi] grzech świata (J 1,29).

Lampa pełna blasku

Najpiękniejszą pochwałę otrzymuje Jan z ust samego Jezusa: On byt lampą, co plonie i świeci, wy zaś chcieliście radować się krótki czas jego światłem (J 5,35).
"Najpierw pojawiła się lampa pełna blasku i żaru. Potem nastała prawdziwa Światłość, kiedy lampa sama powiedziała: Trzeba by On wzrastał" (Orygenes).
Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie (J l, 26) - przypomina Jan Chrzciciel. Janie, bądź lampą i dla nas. Zechciejmy, inaczej niż faryzeusze, cieszyć się tym światłem przez całe nasze życie, światłem rozpoznania Boga pośród zwyczajnego życia.

 Ks. Roman Tkacz SAC